Wrzuciłam na siebie ubranie przeczesałam palcami moje blond włosy, nałożyłam mocny makijaż, zlazłam na dół włożyłam szpilki po chwili usłyszałam klakson samochodu. Wsiadłam do auta przywitałam się z Grace, Hannah i dostrzegłam Nialla na miejscu kierowcy. W klubie spotkałam resztę moich ziomali. Przy barze wypiłam kilka drinków, które poczułam w moich żyłach. Poczułam mocny zapach tytoniu pomieszanych z alkoholem i męskich perfum. Obok mnie siedział chłopak, przerażał mnie, ale i podniecał. Podeszłam do niego i pociągnełam go za rękę do wyjścia. Wsiadliśmy do taksówki i pojechaliśmy do jakiegoś hotelu.
* RanoObudziły mnie promienie przebijające się przez okna. Oparłam się na łokciach i rozejrzałam po nieznajomym mi pokoju. Spojrzałam w stronę leżącego koło mnie nagiego chłopaka. Nie przejęłam się tym, ponieważ od wypadku samochodowego moich rodziców zaczęłam sypiać z nieznajomymi mi chłopakami poznanymi w klubach nocnych. Podniosłam się z łóżka i pozbierałam leżące na podłodze ciuchy. Po cichu ubrałam się i wyszłam z pokoju nie budząc śpiącego jeszcze chłopaka. Wychodząc z hotelu zauważyłam taksówkę i próbującego wsiąść do niej chłopaka. podbiegłam łapiąc go za płaszcz odciągając i mówiąc do niego:
- Stary dzięki za taksówkę.- powiedziałam wyjmując gumę z ust i kładąc na jego dłoni.
W taksówce zawibrował mój iphone. Na wyświetlaczu obczaiłam imię mojego przyjaciela Nialla, z którym znamy się od dzieciństwa.
- Siema Bro! Co jest? - zapytałam z ciekawości
- Elo Lucy! Wpadaj do mnie. Jest robota do zrobienia. Hannah i Grace są już w drodze. - rozłączyłam się po czym podałam adres taksówkarzowi.
_____________________________________________________________________
Ah prolog już jest, krótki ale jest. Jutro będzie 1 rozdział :)


Ale fajny.. *o* będę czytać... <3 ale nie będzie mi sie chciało za każdym razem kom dawać, ale obiecuje ze czytać bedę <3 kc ;*
OdpowiedzUsuń